53-latek, który w piątek wieczorem został zatrzymany przez policję w związku z fałszywymi alarmami, został zwolniony. Śledczy uznali, że doszło do nieuprawnionego wykorzystania danych osobowych mężczyzny oraz dostępu do wykorzystywanej przez niego poczty elektronicznej. Teraz mężczyzna ma status pokrzywdzonego – ustaliła Magdalena Grajnert, dziennikarka RMF FM. W tle tej sprawy pojawia się piątkowa wizyta policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza, redaktora naczelnego Telewizji Republika.
53-latek, który w piątek wieczorem został zatrzymany przez policję w związku z fałszywymi alarmami, został zwolniony. Śledczy uznali, że doszło do nieuprawnionego wykorzystania danych osobowych mężczyzny oraz dostępu do wykorzystywanej przez niego poczty elektronicznej. Teraz mężczyzna ma status pokrzywdzonego – ustaliła Magdalena Grajnert, dziennikarka RMF FM. W tle tej sprawy pojawia się piątkowa wizyta policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza, redaktora naczelnego Telewizji Republika.