Tragedią zakończył się spacer rodziny w miejscowości Truskaw pod Warszawą. W sobotę wieczorem 57-latka i jej 30-letnia córka oraz 35-letni syn zgubili się w lesie i sami poinformowali o tym policję. W akcji poszukiwawczej wykorzystano psy tropiące oraz drona z kamerą termowizyjną. Okazało się, że cała trójka była pijana. Matka rodzeństwa, prawdopodobnie przez silny mróz, zmarła.
Tragedią zakończył się spacer rodziny w miejscowości Truskaw pod Warszawą. W sobotę wieczorem 57-latka i jej 30-letnia córka oraz 35-letni syn zgubili się w lesie i sami poinformowali o tym policję. W akcji poszukiwawczej wykorzystano psy tropiące oraz drona z kamerą termowizyjną. Okazało się, że cała trójka była pijana. Matka rodzeństwa, prawdopodobnie przez silny mróz, zmarła.