Młodzież i nauczycielki z Turcji, które przyjechały do Polski w ramach programu Erasmus+, miały zostać ofiarami antyimigranckich nastrojów na Mazowszu. Sytuacja stała się na tyle poważna, że grupę z Góry Kalwarii przeniesiono do warszawskiego hotelu, a samorząd wydał specjalny apel. Żadnego incydentu nie zgłoszono jednak na policję.
Młodzież i nauczycielki z Turcji, które przyjechały do Polski w ramach programu Erasmus+, miały zostać ofiarami antyimigranckich nastrojów na Mazowszu. Sytuacja stała się na tyle poważna, że grupę z Góry Kalwarii przeniesiono do warszawskiego hotelu, a samorząd wydał specjalny apel. Żadnego incydentu nie zgłoszono jednak na policję.