Francja przeżywa jeden z największych kryzysów zaufania do wymiaru sprawiedliwości po ujawnieniu szokującego raportu dotyczącego śmierci 11-letniej Lyhanny z Fleurance. Dokument, który trafił na biurko premiera Sebastiena Lecornu, obnaża poważne zaniedbania prokuratury i żandarmerii. Okazuje się, że główny podejrzany o gwałt i zabójstwo dziewczynki nigdy nie został przesłuchany, mimo wcześniejszych podejrzeń o gwałt, którego ofiarą było dziecko.
Francja przeżywa jeden z największych kryzysów zaufania do wymiaru sprawiedliwości po ujawnieniu szokującego raportu dotyczącego śmierci 11-letniej Lyhanny z Fleurance. Dokument, który trafił na biurko premiera Sebastiena Lecornu, obnaża poważne zaniedbania prokuratury i żandarmerii. Okazuje się, że główny podejrzany o gwałt i zabójstwo dziewczynki nigdy nie został przesłuchany, mimo wcześniejszych podejrzeń o gwałt, którego ofiarą było dziecko. Read More