– To samo mówili przed inwazją na Ukrainę. Kategorycznie zaprzeczali, jakoby mieli jakiekolwiek intencje zaatakowania – tak szef MSZ Radosław Sikorski odniósł się do informacji ws. możliwych prowokacji ze strony Rosji. – Jeśli przedstawiciele władzy rosyjskiej mówią, że tego nie będzie, to mogą kłamać, ale też mogli odstąpić od zamiarów w świetle naszych ostrzeżeń -dodał Sikorski.
Please follow and like us: