Ukraiński influencer Andriy Gavryliv pochwalił się na TikToku wjazdem Corvettą pod samo schronisko przy Morskim Oku. Jego zachowanie i fakt, że mężczyzna otrzymał jedynie 100 zł i 8 pkt karnych mandatu oburzyło internautów. „Może w pewnym stopniu to wyjątkowe zdjęcie było warte tych 100 złotych, ale gdybym mógł cofnąć czas, wolałbym iść pieszo” – mówi Gavryliv na filmiku i podkreślił, że chciał przeprosić Polaków.
Ukraiński influencer Andriy Gavryliv pochwalił się na TikToku wjazdem Corvettą pod samo schronisko przy Morskim Oku. Jego zachowanie i fakt, że mężczyzna otrzymał jedynie 100 zł i 8 pkt karnych mandatu oburzyło internautów. „Może w pewnym stopniu to wyjątkowe zdjęcie było warte tych 100 złotych, ale gdybym mógł cofnąć czas, wolałbym iść pieszo” – mówi Gavryliv na filmiku i podkreślił, że chciał przeprosić Polaków.