Funkcjonariusze straży granicznej zatrzymali 40-letnią obywatelkę Ukrainy, która jako prezes spółki wystawiała fałszywe oświadczenia o zatrudnieniu, umożliwiając Białorusinom nielegalne uzyskanie wiz do Polski. Za każdy dokument pobierała nawet 400 euro. Kobieta usłyszała już zarzuty i została objęta dozorem policyjnym. Śledztwo w tej sprawie trwa, a skala procederu może być znacznie większa.
Funkcjonariusze straży granicznej zatrzymali 40-letnią obywatelkę Ukrainy, która jako prezes spółki wystawiała fałszywe oświadczenia o zatrudnieniu, umożliwiając Białorusinom nielegalne uzyskanie wiz do Polski. Za każdy dokument pobierała nawet 400 euro. Kobieta usłyszała już zarzuty i została objęta dozorem policyjnym. Śledztwo w tej sprawie trwa, a skala procederu może być znacznie większa.