W poniedziałkowy wieczór w Ustce doszło do rodzinnej tragedii. 44-letni funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa zaatakował nożem żonę, teściów i dwoje dzieci. W wyniku obrażeń zmarła czteroletnia córka mężczyzny. Psychiatra stwierdził, że sprawca może przebywać w policyjnej celi i można z nim wykonać czynności procesowe, które zaplanowano na jutro na godz. 11. Prokuratura zamierza postawić mężczyźnie zarzut zabójstwa dziecka.
W poniedziałkowy wieczór w Ustce doszło do rodzinnej tragedii. 44-letni funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa zaatakował nożem żonę, teściów i dwoje dzieci. W wyniku obrażeń zmarła czteroletnia córka mężczyzny. Psychiatra stwierdził, że sprawca może przebywać w policyjnej celi i można z nim wykonać czynności procesowe, które zaplanowano na jutro na godz. 11. Prokuratura zamierza postawić mężczyźnie zarzut zabójstwa dziecka.