W Kościelisku, koło Zakopanego, odbył się 20. konkurs na tradycyjny wielkanocny koszyczek, czyli kosołeckę. Podczas tego wyjątkowego wydarzenia można było zobaczyć, jak dawniej na Podhalu przygotowywano tzw. święconkę i jakie produkty musiały się w niej znaleźć. Organizatorzy i uczestnicy podkreślają, że w góralskim koszyczku nie ma miejsca na czekoladowe baranki, pomarańcze czy plastikowe ozdoby. Tegoroczny konkurs w Kościelisku obserwował reporter RMF FM Maciej Pałahicki.
W Kościelisku, koło Zakopanego, odbył się 20. konkurs na tradycyjny wielkanocny koszyczek, czyli kosołeckę. Podczas tego wyjątkowego wydarzenia można było zobaczyć, jak dawniej na Podhalu przygotowywano tzw. święconkę i jakie produkty musiały się w niej znaleźć. Organizatorzy i uczestnicy podkreślają, że w góralskim koszyczku nie ma miejsca na czekoladowe baranki, pomarańcze czy plastikowe ozdoby. Tegoroczny konkurs w Kościelisku obserwował reporter RMF FM Maciej Pałahicki.