Sąd Apelacyjny w Białymstoku utrzymał w środę wyrok 25,5 roku więzienia dla 43-letniego mieszkańca wsi Wolkowe pod Ostrołęką, który – jak orzekł sąd – podpalił dom, w którym spał jego 77-letni ojciec. „Nie było przypadkowego zaprószenia ognia, a umyślne podpalenie, sprawca działał z zamiarem zabójstwa” – mówiła sędzia Halina Czaban.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku utrzymał w środę wyrok 25,5 roku więzienia dla 43-letniego mieszkańca wsi Wolkowe pod Ostrołęką, który – jak orzekł sąd – podpalił dom, w którym spał jego 77-letni ojciec. „Nie było przypadkowego zaprószenia ognia, a umyślne podpalenie, sprawca działał z zamiarem zabójstwa” – mówiła sędzia Halina Czaban.