Ponad 3,5 tysiąca mieszkańców gminy Kosakowo na Pomorzu od kilkunastu dni zmaga się z poważnym kryzysem sanitarnym. W sieci wodociągowej wykryto groźne bakterie Escherichia coli, co skutkowało natychmiastowym zakazem korzystania z wody. Samorząd uruchomił specjalne punkty z prysznicami i pralkami dla mieszkańców. Nie wiadomo, kiedy sytuacja wróci do normy.
Ponad 3,5 tysiąca mieszkańców gminy Kosakowo na Pomorzu od kilkunastu dni zmaga się z poważnym kryzysem sanitarnym. W sieci wodociągowej wykryto groźne bakterie Escherichia coli, co skutkowało natychmiastowym zakazem korzystania z wody. Samorząd uruchomił specjalne punkty z prysznicami i pralkami dla mieszkańców. Nie wiadomo, kiedy sytuacja wróci do normy.