Przyniosła do komendy „pamiątki” po pradziadku. Trzeba było wezwać saperów

 

​Sprzątając garaż po zmarłym pradziadku, 19-latka ze Świdnika znalazła liczne przedmioty z okresu II wojny światowej. Chodzi o setki łusek i nabojów, a także granat ręczny. Zdezorientowana nastolatka, nie wiedząc, co z nimi zrobić, postanowiła przynieść je do komendy. Konieczne było wezwanie saperów. 

Please follow and like us: