„Przyszłość należy do Polski” – mówił we wtorek premier Donald Tusk, kiedy powołał Radę Przyszłości. Nowa inicjatywa ma się zająć przyspieszeniem procedur związanych z podejmowaniem decyzji dotyczących gospodarki, biznesu i nauki. Rada Przyszłości to ciało zrzeszające m.in. ludzi nauki i ekspertów z zakresu innowacyjności czy nowoczesnych technologii. Szef rządu wskazał, że gospodarzem prac rady będzie minister Andrzej Domański.
„Przyszłość należy do Polski” – mówił we wtorek premier Donald Tusk, kiedy powołał Radę Przyszłości. Nowa inicjatywa ma się zająć przyspieszeniem procedur związanych z podejmowaniem decyzji dotyczących gospodarki, biznesu i nauki. Rada Przyszłości to ciało zrzeszające m.in. ludzi nauki i ekspertów z zakresu innowacyjności czy nowoczesnych technologii. Szef rządu wskazał, że gospodarzem prac rady będzie minister Andrzej Domański.