Dążenia do stworzenia autonomicznych zdolności nuklearnych mogą być odbierane jako utrata zaufania do odstraszania ze strony USA, co byłoby złym sygnałem wobec Amerykanów – pisze były minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz na łamach „Rzeczpospolitej”. Wskazuje na opór, jaki z pewnością postawiłyby wobec pomysłu USA i stwierdza, że „nuklearna szarża naszych władz zaszkodzi rozwojowi cywilnej energetyki jądrowej”.
Dążenia do stworzenia autonomicznych zdolności nuklearnych mogą być odbierane jako utrata zaufania do odstraszania ze strony USA, co byłoby złym sygnałem wobec Amerykanów – pisze były minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz na łamach „Rzeczpospolitej”. Wskazuje na opór, jaki z pewnością postawiłyby wobec pomysłu USA i stwierdza, że „nuklearna szarża naszych władz zaszkodzi rozwojowi cywilnej energetyki jądrowej”.