- Najbardziej to mam pretensje do szpitala. Były tam zmieniane opatrunki, ale było przekłamanie. Nie goiło się, a oni twierdzili, że się goi – mówił pan Dariusz Sierański, który pojechał do sanatorium w Busku-Zdroju na rehabilitację kręgosłupa, a kilka tygodni później stracił nogę. Sprawą zajęło się Biuro Praw Pacjenta. Materiał Interwencji.
Please follow and like us: