Premier Izraela Binjamin Netanjahu stwierdził, że atak na bazę w Syrii był wyraźnym ostrzeżeniem dla Turcji, która dokonuje ekspansji na południe. Całą sprawą zaniepokojony jest amerykański ambasador, który mówi o niepotrzebnej eskalacji. Dyplomata publicznie stanął w obronie zaatakowanego państwa.
Please follow and like us: