Choć brzmi to jak fabuła jednego z odcinków „Chirurgów”, to w tym przypadku rzeczywistość przerosła fikcję. Szpital w Tuluzie został postawiony w stan najwyższej gotowości – wszystko przez pacjenta, który zgłosił się na SOR z… pociskiem artyleryjskim w odbycie.
Choć brzmi to jak fabuła jednego z odcinków „Chirurgów”, to w tym przypadku rzeczywistość przerosła fikcję. Szpital w Tuluzie został postawiony w stan najwyższej gotowości – wszystko przez pacjenta, który zgłosił się na SOR z… pociskiem artyleryjskim w odbycie. Read More
Please follow and like us: