JD Vance nie zdecydował się pójść w ślady Donalda Trumpa i oświadczył, że nie będzie popierał premiera Izraela Binjamina Netanjahu w walce o reelekcję. Wiceprezydent USA zaznaczył, że nie zamierza angażować się w zagraniczne wybory. Tymczasem media przypominają, że przed kilkoma miesiącami były premier Węgier Viktor Orban mógł liczyć na jego otwarte wsparcie w trakcie kampanii wyborczej.
Please follow and like us:
