Bardzo niebezpieczny incydent na drodze ekspresowej S7. 64-letni kierowca ciężarówki, mając w organizmie 1,6 promila alkoholu, wjechał na trasę „pod prąd”. Dzięki szybkiej reakcji policji nie doszło do tragedii, ale mężczyzna musi teraz liczyć się z poważnymi konsekwencjami.
Bardzo niebezpieczny incydent na drodze ekspresowej S7. 64-letni kierowca ciężarówki, mając w organizmie 1,6 promila alkoholu, wjechał na trasę „pod prąd”. Dzięki szybkiej reakcji policji nie doszło do tragedii, ale mężczyzna musi teraz liczyć się z poważnymi konsekwencjami.
Please follow and like us: