Do groźnej sytuacji doszło w minioną niedzielę w Krakowie. Policjant oraz funkcjonariusz Straży Ochrony Kolei zauważyli kierującą samochodem osobowym, która wjechała na przejazd kolejowy w chwili, gdy zapory zaczęły się opuszczać, a sygnalizator nadawał już czerwone światło. Na szczęście nie doszło do tragedii.
Do groźnej sytuacji doszło w minioną niedzielę w Krakowie. Policjant oraz funkcjonariusz Straży Ochrony Kolei zauważyli kierującą samochodem osobowym, która wjechała na przejazd kolejowy w chwili, gdy zapory zaczęły się opuszczać, a sygnalizator nadawał już czerwone światło. Na szczęście nie doszło do tragedii.
Please follow and like us: