„Fizycznie (syn) już dobrze się czuje, ale psychicznie jeszcze nie” – mówi matka chłopca, który miał być szarpany i ciągnięty przez całą klasę przez nauczyciela w Szkole Podstawowej nr 3 w Głogowie. Dodaje, że syn został też wyzwany przez nauczyciela od „debili” i „gnoja”. Dolnośląskie Kuratorium Oświaty zapowiedziało kontrolę. Sprawą zajmuje się prokuratura.
„Fizycznie (syn) już dobrze się czuje, ale psychicznie jeszcze nie” – mówi matka chłopca, który miał być szarpany i ciągnięty przez całą klasę przez nauczyciela w Szkole Podstawowej nr 3 w Głogowie. Dodaje, że syn został też wyzwany przez nauczyciela od „debili” i „gnoja”. Dolnośląskie Kuratorium Oświaty zapowiedziało kontrolę. Sprawą zajmuje się prokuratura.