Louis Partridge prawdopodobnie wcieli się w nowego Jamesa Bonda – informuje branżowy portal Variety. Gdyby tak się stało, byłby to najmłodszy w historii aktor wcielający się w agenta 007. „Może mógłbym siedzieć przy barze, popijać martini i nic nie mówić” – żartował przed rokiem, podczas premiery serialu „Ród Guinnessów”, zastanawiając się, jak zrobić wrażenie na scenarzyście nowego Bonda. Dziś ta wypowiedź nabiera zupełnie nowego znaczenia.
Louis Partridge prawdopodobnie wcieli się w nowego Jamesa Bonda – informuje branżowy portal Variety. Gdyby tak się stało, byłby to najmłodszy w historii aktor wcielający się w agenta 007. „Może mógłbym siedzieć przy barze, popijać martini i nic nie mówić” – żartował przed rokiem, podczas premiery serialu „Ród Guinnessów”, zastanawiając się, jak zrobić wrażenie na scenarzyście nowego Bonda. Dziś ta wypowiedź nabiera zupełnie nowego znaczenia. Read More