Dożywocie grozi 38-latce oraz jej 17-letniemu synowi w związku ze sprawą dotyczącą podpalenia mężczyzny w Warszawie. Poinformowała o tym w środę policja. Oboje usłyszeli zarzuty, w tym zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem oraz uporczywego nękania. Zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Grozi im dożywocie. Zwłoki mężczyzny znaleziono w maju zeszłego roku w studzience ciepłowniczej w Parku Kaskada. Kobieta i jej syn mieli go oblać łatwopalną substancją i podpalić.
Dożywocie grozi 38-latce oraz jej 17-letniemu synowi w związku ze sprawą dotyczącą podpalenia mężczyzny w Warszawie. Poinformowała o tym w środę policja. Oboje usłyszeli zarzuty, w tym zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem oraz uporczywego nękania. Zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Grozi im dożywocie. Zwłoki mężczyzny znaleziono w maju zeszłego roku w studzience ciepłowniczej w Parku Kaskada. Kobieta i jej syn mieli go oblać łatwopalną substancją i podpalić.