- Zachowałem się tak, jak nigdy nie powinienem się zachować, nigdy nie powinienem jechać z taką prędkością i chciałbym serdecznie za to przeprosić – powiedział poseł Łukasz Mejza. W rozmowie z Polsat News polityk PiS odniósł się do zatrzymania go przez policję za przekroczenie prędkości. Wyjaśnił, że nie przyjął mandatu, bo spieszył się na lotnisko.
Please follow and like us: