Po ponad miesiącu zakończyło liczenie głosów oddanych w pierwszej turze wyborów prezydenckich w Peru. W drugiej turze, zaplanowanej na 7 czerwca, zmierzą się konserwatystka Keiko Fujimori oraz lewicowiec Roberto Sanchez. Przedłużające się liczenie głosów doprowadziło m.in. do postawienia zarzutów oraz aresztowania wysokiego rangą urzędnika wyborczego. Urząd prezydenta Pery pełniło w ciągu ostatnich 10 lat aż osiem osób.
Po ponad miesiącu zakończyło liczenie głosów oddanych w pierwszej turze wyborów prezydenckich w Peru. W drugiej turze, zaplanowanej na 7 czerwca, zmierzą się konserwatystka Keiko Fujimori oraz lewicowiec Roberto Sanchez. Przedłużające się liczenie głosów doprowadziło m.in. do postawienia zarzutów oraz aresztowania wysokiego rangą urzędnika wyborczego. Urząd prezydenta Pery pełniło w ciągu ostatnich 10 lat aż osiem osób. Read More