Rosyjskie MSZ wezwało ambasadorów Francji i Wielkiej Brytanii po ataku Ukraińców na Briańsk. Resort stanowczo zaprotestował wskazując, że uderzenie przeprowadzono przy użyciu pocisków Storm Shadow i SCALP, które przekazały obrońcom Londyn i Paryż. Rosjanie ostrzegli, że w przypadku dalszego wspierania działań zbrojnych Ukrainy to właśnie te europejskie stolice poniosą odpowiedzialność.
Please follow and like us: