Karol Nawrocki potwierdził swoją obecność podczas podpisywania dokumentu założycielskiego Rady Pokoju, inicjatywy Donalda Trumpa. Jednak polski prezydent nie złoży podpisu pod dokumentem. Decyzję tę pochwalił wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, podkreślając, że Polska musi działać zgodnie z konstytucją i interesem narodowym. „To dobre posunięcie. Nasze porady trafiły do prezydenta” – powiedział Kosiniak-Kamysz.
Karol Nawrocki potwierdził swoją obecność podczas podpisywania dokumentu założycielskiego Rady Pokoju, inicjatywy Donalda Trumpa. Jednak polski prezydent nie złoży podpisu pod dokumentem. Decyzję tę pochwalił wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, podkreślając, że Polska musi działać zgodnie z konstytucją i interesem narodowym. „To dobre posunięcie. Nasze porady trafiły do prezydenta” – powiedział Kosiniak-Kamysz.