„Rzeczywiście przepraszam, bo okazało się to nieprawdą, ale to po prostu funkcjonowało” – tak Jarosław Kaczyński tłumaczył się ze swoich słów w sprawie Petera Magyara. We wtorek prezes PiS mówił w Sejmie, że lider TISZA „upiekł szczenię”.
„Rzeczywiście przepraszam, bo okazało się to nieprawdą, ale to po prostu funkcjonowało” – tak Jarosław Kaczyński tłumaczył się ze swoich słów w sprawie Petera Magyara. We wtorek prezes PiS mówił w Sejmie, że lider TISZA „upiekł szczenię”.
Please follow and like us: