Londyn bije na alarm. Jak donosi „The Telegraph”, przedstawiciele brytyjskiej administracji rządowej obawiają się, że Irlandia – z powodu niezwykle liberalnej polityki wizowej oraz wspólnej przestrzeni podróży z Wielką Brytanią – stała się dla Kremla idealną bazą wypadkową na Wyspy. Irlandzcy politycy przyznają wprost: Dublin nie ma narzędzi, by kontrolować tak masowy napływ Rosjan.
Londyn bije na alarm. Jak donosi „The Telegraph”, przedstawiciele brytyjskiej administracji rządowej obawiają się, że Irlandia – z powodu niezwykle liberalnej polityki wizowej oraz wspólnej przestrzeni podróży z Wielką Brytanią – stała się dla Kremla idealną bazą wypadkową na Wyspy. Irlandzcy politycy przyznają wprost: Dublin nie ma narzędzi, by kontrolować tak masowy napływ Rosjan. Read More