Z budynku Politechniki Bydgoskiej we wtorek ewakuowano około 150 osób po tym, jak pojawiło się podejrzenie wycieku niebezpiecznej substancji. Reporter RMF FM Stanisław Pawłowski ustalił, że ostatecznie do wycieku nie doszło. Przedstawiciel uczelni przekazał, że „w jednej z fiolek stwierdzono występowanie kwasu pikrynowego w postaci wymagającej weryfikację pod kątem bezpieczeństwa”.
Z budynku Politechniki Bydgoskiej we wtorek ewakuowano około 150 osób po tym, jak pojawiło się podejrzenie wycieku niebezpiecznej substancji. Reporter RMF FM Stanisław Pawłowski ustalił, że ostatecznie do wycieku nie doszło. Przedstawiciel uczelni przekazał, że „w jednej z fiolek stwierdzono występowanie kwasu pikrynowego w postaci wymagającej weryfikację pod kątem bezpieczeństwa”.