Strażnicy miejscy z warszawskiego Wawra przez ponad 20 minut prowadzili resuscytację nieprzytomnego, wychłodzonego mężczyzny. Dzięki szybkiej reakcji i użyciu defibrylatora, poszkodowany trafił do szpitala. Okoliczności zdarzenia bada policja.
Strażnicy miejscy z warszawskiego Wawra przez ponad 20 minut prowadzili resuscytację nieprzytomnego, wychłodzonego mężczyzny. Dzięki szybkiej reakcji i użyciu defibrylatora, poszkodowany trafił do szpitala. Okoliczności zdarzenia bada policja.
Please follow and like us: