„Drugie „i” w nazwie naszego miasta jest jak niechciany gość, bo nikt go nie zapraszał, a ciągle się do nas pcha” – mówi wiceburmistrz Rumi Ariel Sinicki. Pomorskie miasto w dowcipny sposób walczy z błędami notorycznie popełnianymi przy odmianie jego nazwy przez przypadki.
„Drugie „i” w nazwie naszego miasta jest jak niechciany gość, bo nikt go nie zapraszał, a ciągle się do nas pcha” – mówi wiceburmistrz Rumi Ariel Sinicki. Pomorskie miasto w dowcipny sposób walczy z błędami notorycznie popełnianymi przy odmianie jego nazwy przez przypadki.
Please follow and like us: