Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. „To nic innego jak przenoszenie Polski do lat 90., gdzie za walizkę pieniędzy można było kupić wszystko: wpływy, polityka i mienie państwowe, bo nikt tego nie pilnował, nikt nie kontrolował” – grzmiał w ostrym oświadczeniu. Na jego decyzję zareagował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. „Prezydenckie weto to nie umacnianie państwa, a jego psucie” – ocenił.
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. „To nic innego jak przenoszenie Polski do lat 90., gdzie za walizkę pieniędzy można było kupić wszystko: wpływy, polityka i mienie państwowe, bo nikt tego nie pilnował, nikt nie kontrolował” – grzmiał w ostrym oświadczeniu. Na jego decyzję zareagował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. „Prezydenckie weto to nie umacnianie państwa, a jego psucie” – ocenił.