Ciało matki chrzestnej Tomasza Komendy, pani Stanisławy, przez około dwa lata leżało w jej mieszkaniu we Wrocławiu. Mimo sygnałów o zaginięciu i próśb o przeszukanie lokalu kobieta nie została wcześniej odnaleziona. Sprawę opisała „Gazeta Wyborcza”.
Ciało matki chrzestnej Tomasza Komendy, pani Stanisławy, przez około dwa lata leżało w jej mieszkaniu we Wrocławiu. Mimo sygnałów o zaginięciu i próśb o przeszukanie lokalu kobieta nie została wcześniej odnaleziona. Sprawę opisała „Gazeta Wyborcza”.
Please follow and like us: