Dramatyczna relacja dyrektora szkoły w Leszczydole-Nowinach, który odparł atak i obezwładnił 15-latka. Zanim do tego doszło nastolatek ranił dwie inne osoby, z których jedna zmarła. – Zaczęliśmy się szamotać, trzymałem go. Widziałem, że nie jest zbyt silny. (…) Jak już nawiązałem kontakt, poprosił o pomoc i nawet doszło do tego, że chciał, żeby go przytulić – relacjonował Krzysztof Ochmański.
Please follow and like us: