Ministerstwo Zdrowia prowadzi konsultacje projektu ws. zakazu sprzedaży alkoholu na terenie stacji paliw. Okazuje się, że nieprzychylny wobec niego jest resort energii – argumentuje to obawą o wzrost cen paliw. „Zakaz sprzedaży alkoholu na stacji paliw prawdopodobnie przełoży się na przeniesienie marży na inne produkty, m.in. paliwa ciekłe, co w praktyce może spowodować wzrost cen paliw w kraju” – wskazał minister energii Miłosz Motyka.
Ministerstwo Zdrowia prowadzi konsultacje projektu ws. zakazu sprzedaży alkoholu na terenie stacji paliw. Okazuje się, że nieprzychylny wobec niego jest resort energii – argumentuje to obawą o wzrost cen paliw. „Zakaz sprzedaży alkoholu na stacji paliw prawdopodobnie przełoży się na przeniesienie marży na inne produkty, m.in. paliwa ciekłe, co w praktyce może spowodować wzrost cen paliw w kraju” – wskazał minister energii Miłosz Motyka.