Ponad 170 osób, w tym historycy, podpisało się pod apelem do parlamentarzystów, by nie popierali Mateusza Szpytmy na stanowisko prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Autorzy listu – w przeszłości związani z IPN – zarzucają mu, że jest jedną z twarzy „skrajnego upolitycznienia IPN, który stał się partyjną przybudówką PiS”. Decyzję ws. kandydatury Szpytmy podejmie parlament.
Ponad 170 osób, w tym historycy, podpisało się pod apelem do parlamentarzystów, by nie popierali Mateusza Szpytmy na stanowisko prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Autorzy listu – w przeszłości związani z IPN – zarzucają mu, że jest jedną z twarzy „skrajnego upolitycznienia IPN, który stał się partyjną przybudówką PiS”. Decyzję ws. kandydatury Szpytmy podejmie parlament.