Kilka godzin czekali na karetkę. 20-latek zmarł na podjeździe szpitala

kilka godzin czekali na karetkę. 20 latek zmarł na podjeździe szpitala

 

​20-letni Igor trafił do szpitala po pęknięciu krwiaka śródczaszkowego. Po operacji wybudził się ze śpiączki, odzyskiwał mowę i pamięć. Po przewiezieniu do szpitala rehabilitacyjnego jego stan dramatycznie się pogorszył. Igor chudł, miał problemy z jedzeniem i płucami, a gdy potrzebował pilnego transportu na OIOM, na karetkę czekano godzinami. Zmarł na podjeździe szpitala. Materiał Interwencji. 

Please follow and like us: