Smród i wiadra much to codzienność mieszkańców Radomia, których domy sąsiadują z wysypiskiem śmieci. Ludzie zasypiają i wstają z widokiem na góry odpadów. Ma być jeszcze gorzej, bo miejska spółka chce dwukrotnie powiększyć składowisko i jeszcze bardziej zbliżyć się do posesji. Władze miasta zadeklarowały wykup nieruchomości, ale podobne obietnice padały już wcześniej. Materiał Interwencji.
Please follow and like us: