W Piastowie pod Warszawą doszło do niepokojącego incydentu – dwuletni chłopiec samodzielnie opuścił teren żłobka i trafił na pobliskie targowisko. O sprawie matka dziecka dowiedziała się przypadkiem i z dużym opóźnieniem. Zgłosiła sprawę na policję. Władze miasta zapowiedziały natychmiastową kontrolę placówki, a dyrekcja żłobka przyznaje się do zaniedbania.
W Piastowie pod Warszawą doszło do niepokojącego incydentu – dwuletni chłopiec samodzielnie opuścił teren żłobka i trafił na pobliskie targowisko. O sprawie matka dziecka dowiedziała się przypadkiem i z dużym opóźnieniem. Zgłosiła sprawę na policję. Władze miasta zapowiedziały natychmiastową kontrolę placówki, a dyrekcja żłobka przyznaje się do zaniedbania.