Sytuacja w Boliwii jest coraz bardziej napięta. Były prezydent Boliwii, Evo Morales, mimo nakazu aresztowania, nie zamierza się ukrywać. Otoczony przez tysiące lojalnych zwolenników i uzbrojonych ochroniarzy, nawołuje do masowych protestów przeciwko obecnym władzom. Minister spraw zagranicznych Boliwii Fernando Aramayo określił demonstracje jako „zamach stanu” i próbę obalenia demokratycznie wybranego rządu.
Sytuacja w Boliwii jest coraz bardziej napięta. Były prezydent Boliwii, Evo Morales, mimo nakazu aresztowania, nie zamierza się ukrywać. Otoczony przez tysiące lojalnych zwolenników i uzbrojonych ochroniarzy, nawołuje do masowych protestów przeciwko obecnym władzom. Minister spraw zagranicznych Boliwii Fernando Aramayo określił demonstracje jako „zamach stanu” i próbę obalenia demokratycznie wybranego rządu. Read More