„W absurdalnej, idiotycznej sprawie, mającej tylko i wyłącznie podłoże polityczne” – tak szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki skomentował wezwanie do Prokuratury Krajowej, w której stawił się w piątek rano. Został tam wezwany w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym nieodebrania przez prezydenta Karola Nawrockiego ślubowań od czworga wybranych w marcu przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
„W absurdalnej, idiotycznej sprawie, mającej tylko i wyłącznie podłoże polityczne” – tak szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki skomentował wezwanie do Prokuratury Krajowej, w której stawił się w piątek rano. Został tam wezwany w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym nieodebrania przez prezydenta Karola Nawrockiego ślubowań od czworga wybranych w marcu przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego.