Na plaży w rezerwacie przyrody Mewia Łacha, w pobliżu Mikoszewa, odnaleziono martwego wieloryba. Zwierzę, którego szczątki są w zaawansowanym rozkładzie, zostało wyrzucone na brzeg przez fale Bałtyku. Trwają badania mające ustalić jego gatunek. Znalezisko budzi duże zainteresowanie i rodzi pytania o dalsze postępowanie ze zwłokami, zwłaszcza że leżą one w ścisłym rezerwacie przyrodniczym, tuż obok gniazd lęgowych ptaków.
Na plaży w rezerwacie przyrody Mewia Łacha, w pobliżu Mikoszewa, odnaleziono martwego wieloryba. Zwierzę, którego szczątki są w zaawansowanym rozkładzie, zostało wyrzucone na brzeg przez fale Bałtyku. Trwają badania mające ustalić jego gatunek. Znalezisko budzi duże zainteresowanie i rodzi pytania o dalsze postępowanie ze zwłokami, zwłaszcza że leżą one w ścisłym rezerwacie przyrodniczym, tuż obok gniazd lęgowych ptaków.