Prezydent Karol Nawrocki powołał Bartosza Grodeckiego na nowego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. „Jak ja byłem szefem BBN-u to jako wojskowy dobierałem sobie zastępcę, który miał doświadczenie międzynarodowe i dyplomatyczne. Myślę, że tu jest dobre rozwiązanie – dyplomata z doświadczeniem w sprawach pozamilitarnych ma dwóch zastępców – generałów. To jest dobra kompozycja kierownictwa” – mówił w Radiu RMF24 generał Stanisław Koziej. Wspomniał też o najważniejszym wyzwaniu, jakie jego zdaniem ma przed sobą następca Sławomira Cenckiewicza.
Prezydent Karol Nawrocki powołał Bartosza Grodeckiego na nowego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. „Jak ja byłem szefem BBN-u to jako wojskowy dobierałem sobie zastępcę, który miał doświadczenie międzynarodowe i dyplomatyczne. Myślę, że tu jest dobre rozwiązanie – dyplomata z doświadczeniem w sprawach pozamilitarnych ma dwóch zastępców – generałów. To jest dobra kompozycja kierownictwa” – mówił w Radiu RMF24 generał Stanisław Koziej. Wspomniał też o najważniejszym wyzwaniu, jakie jego zdaniem ma przed sobą następca Sławomira Cenckiewicza.