W momencie wypadku poseł Łukasz Litewka rozmawiał przez telefon. Prokuratura ustaliła, kiedy dokładnie w rower parlamentarzysty uderzył samochód. Jak zaznaczają śledczy, Litewka nie trzymał telefonu w ręku, korzystał ze słuchawki, więc nie ma mowy o złamaniu przepisów. Śledczy przesłuchali osobę, z którą poseł rozmawiał na chwilę przed tragedią.
W momencie wypadku poseł Łukasz Litewka rozmawiał przez telefon. Prokuratura ustaliła, kiedy dokładnie w rower parlamentarzysty uderzył samochód. Jak zaznaczają śledczy, Litewka nie trzymał telefonu w ręku, korzystał ze słuchawki, więc nie ma mowy o złamaniu przepisów. Śledczy przesłuchali osobę, z którą poseł rozmawiał na chwilę przed tragedią.