Podróż autostradą A1 w nocy z 6 na 7 maja zakończyła się dramatem dla rodziny jadącej w kierunku Gdańska. W okolicach Włocławka 12-letnia dziewczynka nagle straciła przytomność. Mimo natychmiastowej reanimacji i interwencji służb ratunkowych, życia dziecka nie udało się uratować. Sprawę wyjaśnia prokuratura.
Podróż autostradą A1 w nocy z 6 na 7 maja zakończyła się dramatem dla rodziny jadącej w kierunku Gdańska. W okolicach Włocławka 12-letnia dziewczynka nagle straciła przytomność. Mimo natychmiastowej reanimacji i interwencji służb ratunkowych, życia dziecka nie udało się uratować. Sprawę wyjaśnia prokuratura.
Please follow and like us: