Ręce Kijowa sięgają coraz dalej. Pierwszy alarm powietrzny od początku wojny

ręce kijowa sięgają coraz dalej. pierwszy alarm powietrzny od początku wojny

Ręce Kijowa sięgają coraz dalej. Pierwszy alarm powietrzny od początku wojnyTo była kolejna trudna noc dla rosyjskiej obrony powietrznej. Choć Moskwa informuje o zneutralizowaniu 289 dronów, nie wszystko udało się strącić, w efekcie czego doszło do ataku m.in na Czeboksary, gdzie znajdują się kluczowe dla rosyjskiej machiny wojennej zakłady zbrojeniowe. W Chanty-Mansyjskim Okręgu Autonomicznym, znajdującym się ponad dwa tysiące kilometrów od granicy z Ukrainą, po raz pierwszy ogłoszono alarm powietrzny.

To była kolejna trudna noc dla rosyjskiej obrony powietrznej. Choć Moskwa informuje o zneutralizowaniu 289 dronów, nie wszystko udało się strącić, w efekcie czego doszło do ataku m.in na Czeboksary, gdzie znajdują się kluczowe dla rosyjskiej machiny wojennej zakłady zbrojeniowe. W Chanty-Mansyjskim Okręgu Autonomicznym, znajdującym się ponad dwa tysiące kilometrów od granicy z Ukrainą, po raz pierwszy ogłoszono alarm powietrzny.  Read More 

Please follow and like us: