Niecodzienną interwencję podjęła w poniedziałkowy wieczór policja ze Świdnika na Lubelszczyźnie. Funkcjonariuszy wezwała kobieta, z której sufitu zaczęła lać się woda. Okazało się, że sytuacja nie była efektem awarii hydraulicznej – kranem zainteresowały się przebywające w mieszkaniu koty.
Niecodzienną interwencję podjęła w poniedziałkowy wieczór policja ze Świdnika na Lubelszczyźnie. Funkcjonariuszy wezwała kobieta, z której sufitu zaczęła lać się woda. Okazało się, że sytuacja nie była efektem awarii hydraulicznej – kranem zainteresowały się przebywające w mieszkaniu koty.
Please follow and like us: