To przypomina sytuację z pojedynku na drodze: obaj kierowcy jadą na czołówkę i czekają, który pierwszy odpuści – tak pat w negocjacjach na linii USA – Iran opisuje Mariusz Borkowski, wieloletni korespondent w krajach arabskich. Jego zdaniem obu stronom nie opłaca długotrwały konflikt, ale żadna nie chce pójść na ustępstwa. Borkowski twierdzi, że taka taktyka negocjacyjna prowadzi donikąd.
Please follow and like us: