Choć wspólna konferencja Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego miała uspokoić nastroje w Prawie i Sprawiedliwości, to wygląda na to, że emocje wśród polityków Zjednoczonej Prawicy wciąż buzują. Jacek Sasin i Tobiasz Bocheński zasugerowali, że działalność stowarzyszenia Morawieckiego „zostaje zawieszona”. To wywołało nerwowe reakcje sprzyjających byłemu premierowi polityków.
Choć wspólna konferencja Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego miała uspokoić nastroje w Prawie i Sprawiedliwości, to wygląda na to, że emocje wśród polityków Zjednoczonej Prawicy wciąż buzują. Jacek Sasin i Tobiasz Bocheński zasugerowali, że działalność stowarzyszenia Morawieckiego „zostaje zawieszona”. To wywołało nerwowe reakcje sprzyjających byłemu premierowi polityków.